Czym jest i do czego służy turbo timer?
Epoka silników wolnossących powoli dobiega końca. Znaleźć w ofercie jakiegokolwiek producenta auto z silnikiem wysokoprężnym bez turbodoładowania jest nie lada wyczynem. Także silniki benzynowe coraz częściej swoją moc czerpią nie z pojemności a dzięki turbodoładowaniu. Silniki z turbosprężarką wymagają jednak specjalnej uwagi i troski. Jednym z praktycznych rozwiązań, pozwalających nam w utrzymaniu dobrej kondycji turbosprężarki, jest tzw. turbo timer.
turbo timer - po co go stosujemy?
Podczas jazdy z dużym obciążeniem (stałe hamowanie i przyspieszanie w mieście lub jazda drogą szybkiego ruchu z dużą prędkością) turbosprężarka jest stale włączona w celu wspomagania jednostki napędowej. Turbosprężarka napędzana jest energią spalin wydobywających się z silnika, czego efektem jest temperatura robocza turbiny na poziomie kilkuset stopni Celsjusza. W czasie jazdy nie stanowi to jednak żadnego problemu, ponieważ utrzymaniem odpowiedniej temperatury zajmuje się olej silnikowy. Stale i równomiernie chłodzi on turbinę i nie dopuszcza do jej przegrzania. Sytuacja zmienia się, gdy silnik zostaje wyłączony. W sytuacji gdy gasimy motor, kończy się cyrkulacja oleju silnikowego. „Rozpędzona” i rozgrzana do czerwoności turbina pozostawiona zostaje sama sobie, bez jakiegokolwiek chłodzenia. W takim momencie różnica temperatur pomiędzy turbiną a otaczającym go powietrzem sięga kilkuset stopni. Powstałe w wyniku tego wewnętrzne naprężenie w turbosprężarce może uszkodzić strukturę metalu, a także zniszczyć łożyska wirnika. To z kolei może doprowadzić do jego zaklinowania.
Zobacz też: Czy warto przed zakupem skorzystać z jazdy próbnej?

Podobne artykuły: | Polecamy: |



