Co daje system START-STOP, jak działa, czy to się opłaca?
Podstawowe elementy systemu Start-Stop to: rozrusznik o zwiększonej trwałości, tzw. szybka prądnica, oraz skomplikowany elektroniczny układ monitorujący stan akumulatora (ten też jest „specjalny”). I tu warto podkreślić, ze choć sprawa wcale nie wygląda na skomplikowaną sterownik systemu start-stop monitoruje jednocześnie dziesiątki podzespołów: położenie pedału sprzęgła lub hamulca, prędkość auta, temperaturę na zewnątrz oraz w kabinie, smarowanie turbosprężarki, wprowadzone przez użytkownika ustawienia klimatyzacji, czujniki położenia wału korbowego i otwarcia przepustnicy, układ sterujący ładowaniem baterii...
Start-Stop: wprawdzone w praktyce
W praktyce działanie systemu wyłączającego silnik zaczyna się w chwili zatrzymania. W autach z manualem po włączeniu luzu i zwolnieniu pedału sprzęgła, a w modelach z automatyczną skrzynią biegów gdy trzymamy wciśnięty pedał hamulca, silnik gaśnie. Wciąż jednak gra radio, działa nawiew, świecą światła.
Zobacz także: Czy brak paliwa może uszkodzić samochód?
Silnik pozostaje niemy tak długo jak stoimy, lub tak długo jak wystarcza mu prądu w baterii. Rozrusznik działa najczęściej krócej niż jedną sekundę i wszystko znów jest jak w zwykłym aucie.
Start-stop: oszczędności
Oszczędność w zużyciu paliwa w samochodach z systemem start/stop nie bierze się wyłącznie z tego, że silnik samochodu podczas podróży co jakiś czas gaśnie. Można by powiedzieć, ze jego działanie jest ograniczone o co najwyżej kilka procent, a zatem zyski w zużyciu paliwa powinny być nieduże. Skąd zatem deklarowane przez producentów „naście” procent?
Zobacz także: Raport awaryjności TUV 2011

Podobne artykuły: | Polecamy: |



